Szukaj na tym blogu

czwartek, 31 grudnia 2015

Nowy Rok.

Kiedy nadchodzi nowy rok, znów wspominamy tych, którzy nie witają go z nami. Kolejny rok bez bliskiego sercu pupila. Z czasem pamięć o nim zaciera się. Już nie pamiętasz jak mruczał albo zapominasz ciepło jego przytulenia. Jest Ci z tym źle, że zatracasz tę pamięć. Jeśli go kochałeś, a on Ciebie, chciałby byś znów poczuł tę miłość. Warto otworzyć serce na nową miłość w nowym roku...


wtorek, 22 grudnia 2015

Świąteczny czas...

Zbliżają się święta. Wtedy najbardziej brak nam ukochanych osób. Dotyczy się to także naszych pupili, którzy odeszli... Dobrze jest kochać, niezależnie czy jest to miłość do człowieka czy zwierzaka. Pozwólmy sobie na nią, tak jak i na żal po ich stracie. Zróbmy im miejsce w naszej pamięci.


poniedziałek, 21 września 2015

Tęczowy most.



Kiedy potrzebowałam wsparcia po stracie ukochanych kociaków, dowiedziałam się o tęczowym moście. TM to niebo dla naszych pupili. Otrzymałam też wspaniałe wiersze, który pomogły mi uwolnić łzy. Dzielę się nimi z Tobą teraz:)

Czy dotarłaś bezpiecznie, kochana,
po drabinie z bielutkich obłoków
do tęczowej, świetlistej bramy?
...Uchylona, choć nie słychać Twych kroków.

Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską,
teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie!
Nie bój się, podążaj jak ścieżką,
drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie.

No a ja, chociaż serce mi pęka,
myślę tutaj o Tobie z uśmiechem,
przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka.
Znam ich, wiedzą że idziesz.
Już lepiej?

Bądź szczęśliwa w tęczowej krainie,
ja swą miłość Ci czasem podeślę,
- zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie,
ale czasem odwiedź, choć we śnie. 

Autor nieznany- znalezione w necie







Franciszek Klimek

O kocie, który odszedł na zawsze

Zapłacz,
Kiedy odejdzie,
Jeśli Cię serce zaboli,
Że to o wiele za wcześnie
Choć może i z Bożej woli.

Zapłacz,
Bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze,
Lecz niech uwierzą wierzący,
Że on nie odszedł na zawsze.

Zapłacz,
Kiedy odejdzie,
Uroń łzę jedną i drugą,
I – przestań nim słońce wzejdzie,
Bo on nie odszedł na długo.

Potem
Rozglądnij się wkoło,
Ale nie w górę; patrz nisko
I – może wystarczy zawołać,
On może być już tu blisko…

A jeśli ktoś mi zarzuci,
Że świat widzę w krzywym lusterku,
To ja powtórzę:
On wróci.
Choć może w innym futerku.

wtorek, 8 września 2015

Dziś odeszła moja Minka:((((((((((((((((((((((((((

Musiałam dziś uśpić moją ukochaną koteczkę Mineczkę... Chorowała zaledwie 2 tygodnie. Nerki odmówiły działania, mimo intensywnego leczenia. Ponad rok temu odszedł Bąbelek:((( Także mu pomogłam odejść, gdy cierpiał na raka. 5 lat temu odeszła Misiunia, moja suczka, zabita w lesie. I jeszcze inni moi przyjaciele wcześniej...


Oto Minka:




I Bąbelek:



poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Modlitwa za zwierzaka w chorobie.

Kiedy Twój zwierzak choruje, możesz go wspomóc modlitwą:

UZDRAWIANIE ZWIERZĘCIA
Niebiańscy uzdrowiciele, kocham ....(wstaw imię) z całego serca. Proszę połączcie się z moją miłością i ześlijcie ją na... Najdroższa Aine proszę otocz moje zwierzątko swą jasną, srebrzystą energią pokoju i szczęścia. Najdroższy Rafaelu, proszę otocz moje zwierzątko swą szmaragdową, czystą energią zdrowia i dobrej kondycji. Najdroższa Dano, proszę ześlij na organizm mojego pupila harmonię i naturalną witalność. Najdroższy św. Franciszku proszę, porozmawiaj z moim zwierzątkiem i przekaż mi, w jaki sposób mogę przywrócić mu dobre samopoczucie. 

Dziękuję Ci Aine.. Rafaelu.. Dano.. św. Franciszku.. za Waszą uzdrowicielską pomoc. Dziękuję za dobre samopoczucie. Dziękuję za dodanie nam otuchy. Oddaję teraz całą sytuację w Wasze ręce i Boga, z wielką wiarą i ufnością. 
z: Archaniołowie D.Virtue



piątek, 24 lipca 2015

Zrezygnuj z samotności !!!

Samotność jest czymś innym niż bycie samemu. Samotny możesz się czuć nawet w tłumie ludzi. To stan ducha. Ale i na bycie samemu, jak i na odczucie bycia samotnym masz wpływ! Możesz przecież po śmierci ukochanej osoby lub pupila wybrać, że na jego pamiątkę będziesz cieszyć się życiem, a nie rozpaczać!:) Wybierz pomaganie tym, którzy cierpią bardziej od Ciebie albo daj szczęście nowemu pupilowi.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Miłość nie umiera nigdy...

Jestem nie tylko psychologiem ale i wizjonerką. Pomagam ludziom w taki sposób, jak tego potrzebują. Wiem, że zwierzęta, jak i ludzie, mają swoją drogę także po śmierci. Kontaktują się z nami, jeśli uważnie potrafimy to dostrzec lub odczuć. One, jak i ludzie nie chcą byśmy zbyt długo płakali, zbyt długo zatrzymywali ich przy sobie. Chcą byśmy pamiętali ich żywych i zdrowych, radosnych, a nie z tej jedynej chwili śmierci i umierania. Chcą byśmy byli wdzięczni za to, co nam dali, ile wnieśli do naszego życia. Kochają nas nadal:) Wiem to na pewno!:)))