Czy dotarłeś bezpiecznie kochany ,po drabinie
z błękitnych obłoków ,do tęczowej świetlistej bramy ?.........Uchylona, choć nie
słychać Twych kroków.............Wsuń łapeczkę w szparę, w tę niebieską, teraz
główkę, widzisz most ? .................Piękny pewnie !
Nie bój się podążaj
jak ścieżką, drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie ...
Ja chociaż, serce mi
pęka, myślę o Tobie z uśmiechem ... Przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka
... Znam ich, wiedzą że idziesz .... Już lepiej?
Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie. Ja swą miłość Ci czasem podeślę - zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie, ale
czasem odwiedź, choć we śnie.
